Z cyklu „Prawdy rynkowe”: Kupno mieszkania z rynku pierwotnego – samemu czy z pośrednikiem?

  • przez Ilona Mastalerz

Kupno mieszkania z rynku pierwotnego, czyli w stanie deweloperskim może wydawać się z początku bardzo proste. Stąd też klienci nieraz są przekonani, że samodzielny wybór, nabycie lokalu i wreszcie jego odbiór nie stanowią żadnego problemu. Tak myśli większość przyszłych właścicieli nowych mieszkań. Czy to właściwe podejście?

Kupno mieszkania z rynku pierwotnego musi być przemyślaną decyzją

Przyjęło się, że jeśli doradca nieruchomości ma w swojej ofercie lokale z rynku pierwotnego, to za usługę pośrednictwa płaci mu deweloper, a nie klient poszukujący nowego mieszkania czy lokalu użytkowego. W efekcie nasuwa się pytanie, czy każdy może mieć pewność, że otrzyma dobrą usługę, jeśli sam za nią nie płaci. Natomiast za inspekcję np. przy zakupie domu, koszty pokrywa kupujący. Wynika to z faktu, że doradca świadczy usługę nam, a nie deweloperowi, dla którego pracuje.

Klienci nie zastanawiają się nad tym, dlaczego i czy warto skorzystać z pomocy pośrednika, a więc osoby, która na co dzień zawodowo zajmuje się pracą właśnie w tym zakresie. Nie biorą pod uwagę korzyści przekładających się na lepsze decyzje i często większe oszczędności. Nadal usługa doradcza przy pierwszym zakupie nieruchomości jest w Polsce bardzo mało popularna. Klienci wychodzą bowiem z założenia, że skoro znajomi, ktoś z rodziny czy sąsiedzi sami zdecydowali się na kupno mieszkania z rynku pierwotnego, mogą nam skutecznie doradzić i tym samym zastąpić fachowców. Tymczasem za granicą jest wręcz odwrotnie – pośrednicy specjalizują się szczególnie w zakresie pierwszego zakupu mieszkań w stanie deweloperskim.

Kiedy zdecydować się na pomoc doradcy?

Kupno mieszkania z rynku pierwotnego to nie tylko sprawy techniczne. Nierzadko łączy się to z prywatnymi relacjami. Od lat obserwujemy różnych rodzinnych „doradców”. Pamiętam przykład, kiedy koleżanka pani kupującej dom była – jak ją nazwano – „budowlańcem”. Choć pojęcia o budownictwie nie można było tej pani odmówić, to do tej „porady” doszły również prywatne relacje w postaci zwykłej ludzkiej zazdrości. Czy takiej pomocy oczekujemy? Wątpię. Ufamy często prywatnym poradom, ale czy one zawsze będą szczere i wartościowe? Dlatego czasem warto rozważyć wydanie niedużych kwot w stosunku do zakupu nieruchomości, a jednak by płacąc za wskazówki, porady, sugestie mieć pewność, że nie są one podyktowane prywatnym interesem doradcy. Niezależny pośrednik opierający swoją wiedzę na faktach, a nie emocjach, jest bezcenny. 

Wybór dewelopera, a wiedza pośrednika

Większość deweloperów ma swoje działy sprzedaży, wskutek czego każdy z nich zachwala własne usługi. Podobnie jest w banku – kiedy decydujemy się na kredyt, pracownicy danej placówki nie powiedzą nam, że konkurencja oferuje coś lepszego. W wyniku tego słuchamy i kupujemy, często emocjami. Tymczasem dobry doradca może nam obiektywnie porównać inwestycje czy deweloperów, wskazać dodatkowych fachowców, pomóc w negocjacjach i w wielu innych, choćby formalnych obszarach. Od pośrednika usłyszymy fakty, a nie opinie, choć oczywiście wielu klientów poradzi sobie samemu przy zakupie mieszkania od dewelopera. Jednakże przy braku doświadczenia warto skorzystać z pomocy doradcy.

Kolejnym razem zapraszam do rozważań na temat wynagrodzenia dla pośrednika – kiedy zatrudniamy go do poszukiwań przy najmie lub powierzamy mu wynajęcie swojej nieruchomości. 

Compare listings

Porównać